and more...
środa, 15 maja 2013

Podwieczorkowo dziś lub drugośniadaniowo, jak kto woli.

Generalnie istnieje pogląd, że nie powinno się jeść owoców po 16.00, bo długo się trawią. Ale najczęściej jest tak, że dopiero po obiedzie, w godzinach popołudniowo-wieczornych 'włącza" się człowiekowi straszna ochota na słodkie, też tak macie?  dlatego wydaje mi się, że stojąc przed wyborem ciastka, czekolady czy czegoś równie mega kalorycznego  z dwojga złego lepiej wybrać owoc. A nawet i więcej owoców.

Na wieczorny spadek energii : sałatka owocowa + zielona herbata = solidny przyjemnie zdrowy kopniak.

Sałatka owocowa

Nie warto trzymać się ściśle przepisu. Ale podaję moją wersję:

Składniki:

1 banan
pół grejpfruta
1 kiwi
1 jabłko
pół mango

Wszystko obrać, pokroić w plasterki, kawałki, dowolnie. Można podawać z jogurtem lub (na bogato) z bitą śmietaną.

Niech moc będzie z Wami, joł!

 

Dania dobre dla skóry

Tagi: owoce zdrowo
13:31, mischief569 , dietetycznie
Link Komentarze (1) »
piątek, 10 maja 2013

Słodkiego część dalsza.

Bo pogoda, bo deszcz, bo piątek, bo banany, bo jagody... - każdy powód jest dobry żeby upiec muffinki.

A że akurat mamy piątek, jagody i dogorywającego banana, deszcz przy okazji też, no to co - muffinki.

Tradycyjnie bezglutenowe.

Muffinki bananowo-jagodowe

Przepis:

Składniki:

300 g mąki (ryżowej)
1/4 szkl. cukru
0,5 szkl. oleju
0,5 szkl. mleka
1 łyżeczka proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki sody
cukier waniliowy
1 banan
0,5 szkl. jagód (ja dałam pół słoiczka jagód w syropie)
opcjonalnie kakao/karob
1 jajko
 
Polewa karmelowa:
 
0,5 szkl. śmietanki
1 szkl. cukru
3 łyżki masła
 

Przygotowanie:

Wszystkie składniki wymieszać 'byle jak' - o to właśnie chodzi w muffinkach by nie  były dobrze wymieszane. Następnie dodać rozgniecionego banana i jagody. U mnie po dodaniu soku z jagód ciasto nabrało koloru sino-burego, słowem brzydkiego. Żeby je uratować dodałam łyżkę karobu (zdrowsza roślinna wersja kakao) No, teraz prezentują się przyzwoicie :)

Żeby podnieść sobie poziom cukru polecam polewę karmelową, bądź toffee, jak kto woli:

Śmietankę, masło i cukier gotować, gotować, gotować. Jeżeli chcemy mieć karmel ciągnący się, gotujemy długo nie mieszając, masa ma się cały czas 'bąbelkować', ja natomiast, niecierpliwa z natury, pomieszałam, i masa się skrystalizowała. Była dobra, ale karmelem bym tego nie nazwała...

Muffinki bananowo-jagodowe
 
 
Muffinki bananowo-jagodowe

Dania dobre dla skóry

czwartek, 09 maja 2013

Obiecane coś słodkiego. I to jakie COŚ. Coś mega słodkiego. Ciasto rafaello. Jedno z wielu, mam wiele przepisów, wszystkie dobre. I powiem szczerze, smakuje inaczej niż tradycyjne, co nie znaczy, że gorzej.

Rafaello bezglutenowe

No i oczywiście serwuję wersję bezglutenową. Jak już pewnie zdążyliście zauważyć, ostatnio u mnie, z małymi wyjątkami, przeważają ciasta bezglutenowe. Powiedzmy, że eksperymentuję z dietami (zdrowotnymi, nie odchudzającymi!)  i naczytawszy się wiele, rzeczywiście doszłam do wniosku, że gluten jest zły. Jak bardzo zły - o tym kiedyś w osobnym poście. A teraz przepis

Spód:

500 g mąki (ja dałam 300 g ryżowej, 100 g skrobi ziemniaczanej i 100 g gryczanej)
0,5 szkl. szklanki cukru pudru
1 jajko
1 żółtko
200 g margaryny
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa rafaello:

0,5 l mleka
2 żółtka
1 łyżki skrobi ziemniaczanej
1 budyń waniliowy
cukier waniliowy
0,5 szkl. cukru
200 g margaryny
200 g wiórków kokosowych

Ciasto zagnieść, podzielić na 2 części,  jedną część wyłożyć na blachę. Piec ok. 20 min. w  temperaturze 180  st. Następnie tak samo upiec drugi spód.

Mleko zagotować z cukrem. W osobnym naczyniu ubić żółtka, dodać trochę mleka oraz wsypać budyń i mąkę. Ubitą miksturę wlewamy do gotującego się mleka stale mieszając (bardzo energicznie, żeby nie zrobiły się grudki). Budyń schłodzić. Po schłodzeniu utrzeć z margaryną. Dodać wiórki kokosowe. Przełożyć kruche spody i gotowe.

Rafaello bezglutenowe

Tagi: kokos
19:16, mischief569 , Ciasta i desery
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 05 maja 2013

Dzisiaj szybko, bo choć niedziela to czasu brak. Przepis na ekspresowy obiad (ekspresowy, ale niestety wielogarnkowy...)

Makaron razowy z kurczakiem, szpinakiem i brokułami

Przepis:

makaron razowy (ilość wg uznania)
200 g piersi z kurczaka
szpinak
0,5 brokuła
zielone oliwki
pestki dyni i słonecznika
czosnek, cebula
oliwa z oliwek
pomidory w puszce
przyprawy

Czosnek i cebulkę podsmażyć na patelni (nie podaję ilości, bo każdy lubi inaczej, ja np. bardzo mało, tylko do smaku). Dodać pokrojonego w kostkę kurczaka,  a następnie szpinak. W międzyczasie ugotować brokuła (ok. 15 min.) i makaron (al dente! tylko taki jest zdrowy, i mniej tuczący ;p) Podprażyć na patelni pestki dyni i słonecznika. Do mięsa dodać pomidory w puszcze, doprawić do smaku, podusić jeszcze chwilę, dodać ugotowanego brokuła, oliwki i podawać razem z makaronem. Na koniec posypać podprażonymi pestkami. Smacznego.

Ps. jednak przesadziłam, aż tak ekspresowy to on nie jest, trochę wysiłku wymaga, no ale dla głodnego nic trudnego!

Ps. 2 dla spragnionych słodyczy - zapowiedź czegoś słodkiego- już niedługo ;)

środa, 01 maja 2013

Co robi student gdy głodny? Wcale nie kupuje chińskiej zupy z proszku ani mrożonej pizzy z marketu,  na kebeb ani BigMaca też nie idzie.  Student choć z założenia, nigdy nie ma czasu ani pieniędzy to jednak jest kreatywny i zjeść dobrze i zdrowo  też lubi. Dlatego w przypływie weny twórczej, no i... głodu  oczywiście przyrządza coś meeega dobrego i zdrowego.

soczewica, kurczak, szpinak, suszone pomidory. mniam.

Potrawka z soczewicy

Składniki:

1 torebka zielonej soczewicy
300 g piersi z kurczaka
kilka (ok. 8-10) suszonych pomidorów w zalewie
szpinak
koncentrat lub sok pomidorowy
przyprawy (sól, pieprz, opcjonalnie kurkuma, czosnek)
oliwa z oliwek

Przygotowanie:

Soczewicę ugotować (tak jak podane  na opakowaniu) zazwyczaj ilość wody musi być 2,5 razy większa niż soczewicy, gotować ok. 35 min. Kurczaka pokroić w kostkę i podsmażyć na patelni, można dodać czosnek lub cebulę jak kto lubi, dodać także szpinak, suszone pomidory pokrojone w paseczki i całość zalać szklanką soku pomidorowego (lub w odpowiedniej ilości koncentratem z wodą). Doprawić do smaku, ja ostatnio do wszystkiego dodaję kurkumy, bo lubię ;) ale można pominąć. Połączyć z ugotowaną soczewicą. Porcja dla dwóch osób lub dla jednej na 2 a nawet 3 razy. Baaardzo sycące. Baaardzo dobre.

Potrawka z soczewicy

czwartek, 18 kwietnia 2013

Kremów/maseł/smarowideł ciąg dalszy - połączenie chałwy i nutelli - tak to możliwe! Co prawda,  w sklepach takiego nie znajdziecie (a może się mylę?:P) jeśli już to za kosmiczną cenę, a u mnie gotowy przepis, odrobina chęci, parę składników i gotowe. Satysfakcja gwarantowana. O smaku wypowiadać się już nie będę. To chyba oczywiste! :)

Kremowa chałwo-nutella

Składniki:

1 szklanka sezamu
3/4 szklanki orzechów laskowych
pół tabliczki gorzkiej czekolady
2 łyżki kakao
5 łyżek miodu

Przygotowanie:

Sezam i orzechy podprażyć, uwaga na sezam, szybko się przypala! (wtedy chałwa wyjdzie gorzka). W tym samym czasie rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej. Przygotowany sezam i orzechy włożyć do blendera i blendować dobre kilka minut lub kilkanaście, w zależności od możliwości blendera. Dodać miód, roztopioną czekoladę oraz kakao.

Jak prawdziwa chałwa. Iście turecka. Iście królewska.

no i plus wyczuwalny, jedyny w swoim rodzaju posmak nutelli

Polecam.

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Wiosnaaa! w tym okrzyku zawiera się cała radość, dlatego nic więcej nie trzeba dodawać. No chyba, że przepis na coś dobrego, wcale nie słodkiego. Po co komu słodycze, skoro nadeszła wiosna...

Zdrowo, lekko i przyjemnie - nowe motto.

Zupa krem z pomidorów

Składniki:

puszka pomidorów
3/4 szkl. wody
makaron
ser żółty
pietruszka, bazylia, oregano, sól, pieprz

Najprostsza zupa krem ever, która wcale nie wymaga blendera, jest kremem sama w sobie.

Pomidory, jeżeli są w całości podusić, dodać sok, ewentualnie dla wzmocnienia smaku można dodać odrobinę koncentratu pomidorowego lub kostkę rosołową, dolać wodę i zagotować. Doprawić według uznania i podawać. Razem z startym żółtym serem i makaronem. mniam!

Zupa krem z pomidorów

niedziela, 14 kwietnia 2013

Po raz kolejny awokado w roli głównej. Po raz kolejny w wersji koktajlowej. Zrobiłam go jakiś czas temu, ale dodaję dziś, w razie gdyby ktoś szukał inspiracji na poniedziałkowe pożywne i zdrowe śniadanie. Dobry początek tygodnia gwarantowany.

Reklamacji nie przyjmujemy.

Koktajl sojowo-migdałowy z awokado

Składniki:

w przypadku koktajlów ważne żeby zachować proporcje, ilość nie jest aż tak istotna.

propozycja na raz:

3/4 szkl. mleka sojowego ( u mnie dodatkowo o smaku waniliowym, ale może być naturalne)
1 połówka awokado
1/2 szkl. migdałów

Migdały tradycyjnie podprażyć (żeby lepiej się blendowały i żeby wydobyć aromat), zblendować, dodać rozgniecione widelcem awokado oraz mleko. Całość raz jeszcze zmiksować. I... jeeeść!

Dwa dni temu był dzień czekolady. I wypadałoby dodać coś czekoladowego. Czekolada była, ba, nawet 8! Krwią własną ciężko odkupiona... Brat, honorowy dawca o pół litra krwi lżejszy przyniósł do domu pudełeczko czekolad. Tak, radość wielka, ale po 8 czekoladach jakoś nikt nie miał ochoty na czekoladowe ciasto. A niedzielna kawa z kawałkiem ciasta to już nawet nie tradycja, to obowiązek. ;p Tym razem, nie czekoladowy. Więc jaki? Dlaczego by nie kokosowy...

Ciasto kokosowe - bezglutenowe

Składniki:

1 szklanka mąki bezglutenowej (ryżowa, gryczana)
1/4 szkl. cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do piecznenia
200 g margaryny
1 jajko

dodatkowo:

słoik powideł śliwkowych
200 g wiórków kokosowych + trochę margaryny i cukru

Przygotowanie:

Przygotowanie kruchego ciasta - klasycznie, margarynę ucieramy z cukrem, dodajemy jajko a następnie przesianą z proszkiem do pieczenia mąkę, by ciasto miało łatwiejszą do rozsmarowania konsystencję, można dodać więcej mąki.

Ciasto rozkładamy na blasze, wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia, smarujemy powidłami oraz wykładamy wiórki, wcześniej zrumienione z margaryną i cukrem na patelni.

Pieczemy ok. 35 min. w  temperaturze 180 stopni. Uwaga, ponieważ wiórki spiekają się szybciej, można pod koniec pieczenia przykryć je folią aluminiową.

Ciasto kokosowe - bezglutenowe

Smacznego nieczekoladowego.

sobota, 13 kwietnia 2013

W końcu wiosna! Za oknem już prawie zielono, niechże tak będzie i na talerzu. Sto procent zieleni, sto procent zdrowia, sto procent smaku. Szpinak w roli głównej. 

Zupa szpinakowa

 

Składniki:

400 g bulionu drobiowego
1 pietruszka
400 g szpinaku (może być mrożony)
czosnek, cebula
sól, pieprz, gałka muszkatołowa

Przygotowanie:

Szpinak podsmażyć na patelni z cebulką i czosnkiem, ilość według upodobań, u mnie raptem ząbek czosnku i trochę cebulki, nie lubię tych smaków w nadmiarze. Dodać bulion. Miksować blenderem do konsystencji kremu, można odlać trochę bulionu by było gęstsze. Doprawi do smaku. Podawać z kleksem kwaśnej śmietany.

zupa szpinakowa

niech szpinak będzie z Wami!

Tagi: warzywa
19:23, mischief569 , dietetycznie
Link Komentarze (2) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 12
Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Skopiuj CSS