and more...
poniedziałek, 08 kwietnia 2013

Białe michałki, białe michałki, białe michałki...

No któż ich nie lubi?!

Było już rafaello, ferrero rocher, kule rumowe i nie rumowe. A białe michałki cały czas za mną chodziły i śniły się po nocach. Oczywiście mogłam pójść i kupić, mogłam nawet pójść i kupić i zjeść całą paczkę(!) Ale jako że, raz - jestem ogromną słodką dziurką, dwa - do tego cholernie ciekawską i lubiącą eksperymenty, trzy - uwielbiam pichcić, kuchcić itd., cztery - lubię zdrową kuchnię i bez konserwantów, a wszystko co kupne jest bee, musiałam w końcu zrobić jeden z moich ulubionych kupnych przysmaków. Po przeanalizowaniu trochę opisu na opakowaniu i odrzuceniu wszystkich emulgatorów, lecytyn i innych tym podobnych (wówczas już niewiele zostało...) okazało się, że takie michałki wcale nie są trudne. Ba, wręcz dziecinnie proste. Z dziecięcą więc radością zabierałam się do roboty.

Zdjęcia średnie - w ogóle nie oddają smaku michałków - bo jak każą chłodzić w lodówce kilka godzin to się chłodzi, a nie już po 20 minutach kroi i próbuje. także wybaczcie... moja ciekawość i łakomstwo pozbawiło Was wrażeń estetycznych... kajam się. W nagrodę dla Was i karę dla siebie (ładna mi kara :P) zrobię ponownie :)

Białe Michałki

Białe Michałki

Przepis:

Składniki:

1,5 szkl. mleka w proszku
0,25 szkl. mleka
40 g masła
0,25 szkl. cukru
cukier waniliowy
1 szkl. orzechów arachidowych (niesolonych)
70 g herbatników
100 g białej czekolady

Przygotowanie:

Masło i mleko rozpuścić razem z cukrem i cukrem waniliowym. Gdy będzie się gotować dodać przesiane mleko w proszku i energicznie mieszać. Orzechy i herbatniki rozbić blenderem. Wcześniej należy orzechy trochę podprażyć. Dodać do masy i wymieszać. Przelać do foremki i schłodzić. Schłodzone polać rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą.

Tak dobre, że chce się jeszcze. Jak mam wrzucać w siebie kalorie i konserwanty, to z dwojga złego wolę same kalorie. :)

Po raz (prawie) ostatni - wspomnienie słodkich świąt - tym razem wybrane z menu bez glutenu - babka krochmalowa - specyficzną swą nazwę zawdzięcza niczemu innemu jak mące ziemniaczanej. Babka cud miód!

 

Bezglutenowa babka krochmalowa

Składniki:

5 jaj
350 g mąki ziemniaczanej
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1,5 łyżeczki cukru waniliowego
250 ml oleju
starta skórka cytrynowa (opcjonalnie)

Przygotowanie:

Białka ubić na sztywno dodając stopniowo cukier, następnie dodać żółtka. Tą metodą ubijemy jajka znacznie szybciej, niż gdybyśmy ubijali jajka w całości. Następnie cały czas miksując powolnym strumieniem wlewać olej oraz na koniec przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Przelać do foremki wysmarowanej uprzednio tłuszczem i posypanej bułką tartą i piec w temp. 180 st. przez ok. 1 h.

Bezglutenowa babka krochmalowa

wtorek, 02 kwietnia 2013

Dla spragnionych - koktajl nr 2. a co mi tam, hurtowo. Gdyby ktoś zapomniał, na diecie też je się tłuszcze - tutaj roślinne, czyli najlepsze.

Koktajl z awokado i malinami

Składniki:

200 g malin ( u mnie mrożone)
pół awokado
pół banana
pół szklanki mleka

Przygotowanie:

Awokado i banana udusić, dodać rozmrożone maliny i ubić robotem- dolać mleka.

Koktajl jest bardzo słodki, więc dodatkowy cukier byłby tu całkiem nie na miejscu ;)

Koktajl z awokado i malinami

Tagi: owoce zdrowo
01:06, mischief569 , dietetycznie
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 01 kwietnia 2013

Mogłabym tu wrzucić zdjęcia świątecznych słodkości, ale pewnie w tej chwili nikt nie byłby w stanie na nie patrzeć. Ja już nie mogę. .. ;/ Ale jeść coś trzeba. Poświąteczne głodówki wcale nie są takie super fajne. Dlatego, może już nie od dzisiaj (dziś już dajmy spokój żołądkowi) ale jutro, zacząć dzień zdrowo, na początek dieta oczyszczająca - płynna. Koktajle warzywne i owocowe - jak najbardziej. Ja proponuję owocowy - takie słodkie, ale znacznie zdrowsze, przedłużenie świąt.

Oczyszczający koktajl truskawkowy

Składniki:

300 g truskawek
3/4 szklanki kefiru lub mleka
kilka listków mięty

Przygotowanie:

Tradycyjnie, truskawki umyć, gdy świeże, rozmrozić, gdy mrożone (można ekspresowo w mikrofalówce), wrzucić do blendera, wlać kefir/mleko oraz miętę - rozbić. Podawać schłodzone. Nie słodzić! wiem, że słodkie lepsze, ale to mijałoby się z celem. :) bez cukru też dobre, ewentualnie można dodać odrobinę miodu lub syropu z agawy, bądź pół banana.

Oczyszczający koktajl truskawkowy

Przedstawiam hit tegorocznych świąt - sernik gotowany 'pierogowy'. Nazwa 'pierogowy' jest nieprzypadkowa. Piekłam, a właściwie gotowałam, ten sernik pierwszy raz, ale kiedy spróbowałam masy serowej, wiedziałam, że znam ten smak. Długo to za mną chodziło, ale w końcu sobie przypomniałam - tak smakuje nadzienie domowych pierogów z serem, przynajmniej takich, jakie się u nas w domu robi. Domownicy potwierdzili - pierogowy smak.  Wielbicielom pierogów sernik ten nie mógł nie zasmakować. Całości dopełnia bezglutenowe ciasto, które ma zupełnie inny, ciekawy smak.

Raport z ostatniej chwili - święta się jeszcze nie skończyły a po serniku została tylko pusta blaszka i okruszki.

Bezglutenowy sernik gotowany 'pierogowy'

Składniki:

Kruche bezglutenowe ciasto:

500 g mąki (ok. 200 ryżowej, 200 gryczanej, 100 skrobi ziemniaczanej)
0,5 szkl. cukru pudru
1 jajko
1 żółtko
200 g masła
2-3 łyżki jogurtu greckiego
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa serowa:

1 kg dwu- lub trzykrotnie zmielonego sera
1 szkl. cukru
3 łyżeczki cukru waniliowego
0,5 kostki masła
0,5 szkl. mleka
2 żółtka
1 jajko
4 łyżeczki mąki ziemniaczanej
 

Przygotowanie:

Kruche ciasto: Masło utrzeć z cukrem, dodać jajka, jogurt oraz przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Podzielić na 2 części, piec osobno - ok. 25 min. w temp. 180 stopni.

Masa serowa: zmielony ser (ważne by był samodzielnie zmielony, nie kupny wiaderkowy) gotować razem z masłem, jajkami i cukrem na małym ogniu, gdy zaczną pojawiać się bąbelki dodać mleko wymieszane z mąką. Mieszać energicznie do czasu, gdy masa zacznie gęstnieć. Gorącą masę wylać na kruchy blat i przykryć drugim. Schłodzić w lodówce. Kruche blaty stracą na kruchości i staną się delikatnie miękkie.

Bezglutenowy sernik gotowany 'pierogowy'

Polecam tym, którzy nie przepadają za tradycyjnymi pieczonymi sernikami, ten jest wyjątkowy. Zupełnie inny w smaku. Nie jest zbity, jest leciutki, puszysty, kremowy.

piątek, 29 marca 2013

Święta święta - u mnie pieczenie pełną parą, smakowity mazurek już się dumnie pręży, sernik także leżakuje i pokaźna baba zza szybki piekarnika już się wylewa z foremki. Czyli jest jak być powinno. Jak już wspomniałam, chwilowo nie mam lustrzanki, więc zdjęć nie będzie, chyba, że zwykły aparat kompaktowy podoła, to może coś się pojawi. Póki co, wykopany z archiwum pyszny mazurek, po którym zostały jedynie słodkie wspomnienia z zeszłorocznych świąt i mimowolne odruchowe oblizywanie ust. Jaki to mazurek? Taki jak wszystkie - słooodki!

Mazurek porzeczkowo-kajmakowy

Składniki:

Kruche ciasto:

100 g masła
80 g cukru pudru
2 jajka
cukier waniliowy
100 g zmielonych orzechów - dowolnych, u mnie laskowe i włoskie, w proporcjach, nie pamiętam ;)
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,25 szkl. mleka

Pozostałe składniki:

250 g masy kajmakowej z puszki
3/4 słoika dżemu z czarnej porzeczki
1,5 tabliczki czekolady

Przygotowanie:

Masło utrzeć z cukrami, dodać jajka, dalej ucierać, następnie mleko i na końcu przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia oraz zmielone orzechy. Wymieszać, wyłożyć na wysmarowaną masłem i posypaną bułką tartą blaszkę i piec ok. 30 min.

Upieczony spód posmarować dżemem, wylać masę kajmakową (wcześniej może być troszkę podgrzana, żeby się lepiej rozsmarowywała. Całość udekorować polewą czekoladową (czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lub w  garnku z niewielką ilością masła, można dodać trochę więcej masła lub śmietany kremówki, będzie się lepiej rozsmarowywać. Schłodzić w lodówce.

Nie pamiętam, ale musiał być bardzo szybko zjedzony, bo nie mam zdjęć z przekroju, jak wyglądał po przekrojeniu... musicie go sobie wyobrazić albo najlepiej sami upiec :)

sobota, 23 marca 2013

Ciasto trochę nie w moim stylu, bo ani nie kruche ani nie ucierane, za to biszkoptowe - tak zmusiłam się ;p bo wykończenie, to co nad biszkoptem, jest tak pyszne, tak pyszne i lekkie, że nie kruchy zbity spód byłby tu po prostu nie na miejscu. A tak, mamy tu coś a'la delicje. No i rzeczywiście jest delicious....

Śmietankowo-serowa delicja

Składniki:

Biszkopt:

5 jaj
160 g cukru
1 szkl. mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
 

Masa:

0,5 kg sera
500 g śmietany 30 %
1 cukier waniliowy
150 g cukru
żelatyna

dodatkowo:

dżem brzoskwiniowy
delicje pomarańczowe
 

Przygotowanie:

Upiec biszkopt (jajka ubić, dodać cukier, pod koniec ubijania mąkę i proszek do pieczenia). Piec ok. 25 min w temp. 180 stopni.

Masa:

Ser utrzeć z cukrem. Schłodzoną śmietanę ubić z cukrem waniliowym i odrobiną cukru pudru. Dodać rozpuszczoną w wodzie żelatynę. Połączyć z serem.

Upieczony, ostudzony biszkopt posmarować dżemem, wyłożyć część masy serowej, następnie, na to ułożyć delicje i resztę masy. Schłodzić w lodówce.

Śmietankowo-serowa delicja

Śmietankowo-serowa delicja

Mówię Wam, delicje!

Ps. i na koniec smutny komunikat, popsuł mi się aparat. :( zbliżają się święta i świąteczne wypieki (już zrobiłam listę co się pojawi na stole, same nowości, same pyszności). Ubolewam, bo nie będę się mogła tym podzielić... Ale zajrzeć możecie. Coś archiwalnego się pewnie pojawi.

Niech Wam zajączek przyniesie coś pysznego w koszyczku a mi naprawiony aparat. joł!

piątek, 22 marca 2013

Istnieje takie ciasto jak stefanka i składa się głównie z kruchego ciasta i białej masy z kaszki manny. W mojej rodzinie, natomiast znane jest ciasto stefanek - w wersji męskiej i ciemnej, i z mlekiem w proszku. Z całym szacunkiem dla stefanki, ale bije ją na głowę. Tyle powiem.

Stefanek - z mlekiem w proszku

Składniki:

na kruche ciasto:

1 kostka margaryny
5 żółtek
1 szkl. cukru
350 g mąki
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

na masę czekoladową:

7 łyżek wody
1 kostka margaryny
1 szkl. cukru
2 łyżki kakao
250 dag mleka w proszku

Wykonanie:

kruche ciasto: margarynę, żółtka, cukier utrzeć, dodać przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Ciasto podzielić na 2 równe części, każdą piec ok. 20 min w temp. 180 stopni.

Masa: wodę i margarynę lekko zagotować, dodać cukier i kakao. Na końcu przesiane mleko w proszku, energicznie mieszać, by nie powstały grudki.

Gotową masę przełożyć na jeden kruchy blat, przykryć drugim i resztę rozsmarować na wierzch.

Gotowe.

Stefanek - z mlekiem w proszku

środa, 20 marca 2013

Te babeczki to absolutna improwizacja. Po pierwsze, miało być ciasto blondie, a że ciasto blondie bywało już często a muffinki rzadziej, to powstały muffinki... no nie do końca. Bo ciasto chyba było zbyt ciężkie albo temperatura za wysoka, bo piękne wysokie muffinki opadły po wyjęciu z piekarnika. Ich upadek był spektakularny, ale za to z klasą, tak, że zamiast muffinek zrobiły się pięknymi babeczkami. Tych, którzy nie wiedzieli, nie wyprowadzałam z błędu - tak, babeczki, owszem. ;) Trzeba było tylko zrobić nadzienie i gotowe. Serniczkowe,  w sam raz.

Babeczki blondie z nadzieniem serowym

Przepis na babeczki (taki sam jak na blondie):

Składniki:

125 g margaryny
1 jajko
0,5 szkl. cukru białego
0,5 szkl. cukru brązowego
1 szkl. mąki
1 posiekana tabliczka białej czekolady ( u mnie pół białej i pół mlecznej)
0,5 szkl. orzechów włoskich
0,5 szkl. wiórków kokosowych
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
 
ps. żeby były zdrowsze, część mąki zastąpiłam zmielonymi płatkami owsianymi

Składniki na nadzienie serowe:

250 g serka twarożka
2 łyżeczki cukru waniliowego
1/3 szkl. cukru
1 żółtko
odrobina śmietany kremówki
 
Przygotowanie:
Margarynę z cukrem zagnieść, dodać jajko, mąkę i pozostałe składniki, dobrze wymieszać. Piec ok. 15-20 min w temperaturze 180 stopni.
Masa serowa: Ser można zmielić, ja nie mieliłam (był bardziej zbity i 'serowy'), rozdrobnić z cukrem, dodać żółtko i śmietankę, nie za dużo, by nie było zbyt rzadkie.
 
Wyłożyć na schłodzone babeczki, schłodzić na parę godzin w lodówce.
Babeczki blondie z nadzieniem serowym

 

 

 

 

 

poniedziałek, 18 marca 2013

Pyszna, lekka, wilgotna, śmietankowa, zachowuje świeżość do wielu dni... ale zazwyczaj tylu dni nie wytrzymuje. Fajna babka. U mnie w formie keksowej, ale można w każdej, na upartego i na prostokątnej blasze wyjdzie. Nie ma innej opcji.

Polecam.

Babka śmietankowa

Składniki:

1 szkl. cukru
2 szkl. mąki
3 jajka
2 łyżki cukru waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 szkl. gęstej śmietany (lub jak ktoś woli wersję jeszcze bardziej śmietankową - serka homogenizowanego)
 

Składniki na lukier królewski cytrynowy:

1 białko
1 szkl. cukru pudru
sok z cytryny

Przygotowanie:

Jajka ubijamy z cukrami, dodajemy śmietanę, mieszamy, przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, mieszamy nadal i wylewamy do natłuszczonej i posypanej bułką tartą foremki. Pieczemy ok. 1 h w 180 stopniach. Polewamy lukrem (jeżeli jest za rzadki dodać cukru)

Babka śmietankowa

Gotowe!

Top Blogi Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Durszlak.pl
Skopiuj CSS